testy

Nadszedł czas testów Spidera 850. Niestety na tablicach tymczasowych, bo pani(nomen, omen Monika O…[jak Pani redaktor]) w krakowskim Urzędzie Ochrony Zabytków cyt.: „…ma swoją robotę…” i nie będzie zajmowała się wpisywaniem zabytków do rejestru… A ja głupi sądziłem, że dodzwoniłem się do instytucji państwowej, odpowiedzialnej za ochronę bądź co bądź historii motoryzacji, chyba że macki „państwa islamskiego” już dotarły do naszego kraju. Póki co tylko dżihadyści podnoszą rękę na dziedzictwo kultury, cywilizowany świat stara się chronić dorobek ludzkości, no właśnie… cywilizowany. Jednak nic się nie zmieniło w tym kraju, poza nazwą. Nasuwa się cytat władzy: „sorry taki mamy klimat(kraj)”

Wracając do tematu tytułowego, samochód zachowuje się całkiem przyzwoicie, oczywiście wymaga pewnych zmian, ale to było do przewidzenia. Zawsze wychodzą jakieś niedomagania, gdyby tak nie było żadne jazdy testowe nie byłyby potrzebne. Na początek muszę „podnieść” auto o kilka cm., bo nie jestem w stanie przejechać przez żaden próg zwalniający. To oznacza, że samochód nie będzie już wyglądał tak ładnie, jak teraz. No cóż, trudno, trzeba będzie się z tym pogodzić…

Silnikowo jest bez zarzutu, są jakieś problemy z synchronizatorem 2-go biegu, co zmusi mnie do wymontowania zespołu napędowego. Pamiętając jak „miłe” jest montowanie półosi w tym egzemplarzu specjalnie nie palę się do naprawy skrzyni… Sądzę, że zostawię sobie ta wątpliwą przyjemność na okres zimowy. Przynajmniej nie będzie mi gorąco.

W tym roku czeka mnie jeszcze wyjazd na zlot Forza Italia, to kolejne 600km., czyli akurat przyjdzie czas na pierwszą wymianę oleju w silniku.

Niestety nie mam żadnych nowych zdjęć samochodu, wiec ten wpis nie będzie kolorowy, chociaż… nie będzie tak źle, zostało przecież przywiezione kolejne nadwozie Fiata 850 Spider, tym razem w kolorze czerwonym.

Tak to obecnie wygląda

Tylna belka pochodzi z wersji amerykańskiej, ale jeśli właściciel zdecyduje się na zakup lamp europejskich, to zmodyfikuje tą część nadwozia

Linie udało się utrzymać, więc wszystko będzie OK

Jeszcze „rzut okiem” do środka, szkoda ze odcień czerwieni na zewnątrz jest gorszy niż ten…

I jeszcze przód

Będzie z tego kolejne ładne autko